seaman

dotpay
geotrust
« Powrót do archiwum


Dania zwolniła z aresztu rosyjskich marynarzy

Dania zwolniła z aresztu rosyjskich marynarzy

W czwartek duńska policja zwolniła z aresztu pięciu rosyjskich marynarzy zatrzymanych na statku Duncan Island w związku z podejrzeniem przemytu narkotyków – podaje kopenhaska policja.

Policja Danii 16 lutego poinformowała o zatrzymaniu na południu kraju statku Duncan Island, płynącego ze Szwecji do Petersburga. Na pokładzie statku znaleziono kontener ze 100 kilogramami kokainy. Zatrzymano wszystkich 24 członków załogi, a także trzy osoby czekające na odbiór narkotyków w porcie duńskiego miasta Gedser. Jak przekazała wcześniej Sputnikowi policja Kopenhagi, sześciu podejrzanych (wśród nich pięciu marynarzy) to obywatele Rosji.

Czytaj więcej na pl.sputniknews.com

Puma wypłynęła na wodę

Puma wypłynęła na wodę

Lodołamacz czołowy Puma zwodowany. Jednostkę opuszczono na wodę za pomocą suwnicy przy pochylni Wulkan.

Statek jest budowany przez Morską Stocznię Remontową Gryfia dla Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. Gryfia wybuduje jeszcze trzy inne lodołamacze tzw. liniowe, które będą pracować na Dolnej Wiśle. Budowa lodołamaczy jest finansowana przez Unię Europejską w 85 procentach. Wartość kontraktu to 74 miliony złotych.

Czytaj więcej na radioszczecin.pl

Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa na pewno nie zostanie zlikwidowana - takie stanowisko przekazało "Dziennikowi Bałtyckiemu" Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Jest projekt reorganizacji służby, ale jest on dopiero na etapie uzgodnień wewnątrzresortowych. Niemniej SAR zrezygnowało, przynajmniej na razie, z budowy nowego statku wielozadaniowego.

Informacje o rewolucyjnych zmianach w polskim ratownictwie morskim pojawiły się w mediach pod koniec stycznia tego roku. Mówiły one m.in. o tym, że Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa będzie funkcjonować tylko do końca 2020 r. Od stycznia 2021 r. Służba SAR (ang. search and rescue) miałyby zostać włączona w strukturę Urzędów Morskich.

Projekt, o którym mowa była w mediach, był planem roboczym, przekazanym do wstępnych konsultacji wewnątrz administracji morskiej i Służby SAR. Formalnie nie powinien wyjść poza administrację - tłumaczy Paweł Krężel, wicedyrektor departamentu gospodarki morskiej w Ministerstwie Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Czytaj więcej na gdynia.naszemiasto.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Największy na świecie kontenerowiec

Wybierasz się w rejs? Z kaszlem i gorączką nie wpuszczą cię na statek

Wybierasz się w rejs? Z kaszlem i gorączką nie wpuszczą cię na statek

Grupa Atlas Tours z Żor, która od lat wysyła turystów w rejsy statkami wycieczkowymi pływającymi po całym świecie, informuje o środkach bezpieczeństwa wdrożonych przez armatorów w związku z zagrożeniem koronawirusem.

Biuro podróży Atlas informuje, że pasażerowie, zanim wsiądą na statek, zobowiązani są do wypełnienia kwestionariusza. Trzeba odpowiedzieć m.in. na pytanie, czy pasażer przybył z Chin kontynentalnych lub odwiedził Chiny kontynentalne w ciągu ostatnich 30 dni. Taka osoba z pewnością nie wejdzie na pokład.

Czytaj więcej na katowice.wyborcza.pl

Kontrowersyjny pomysł wydobycia ważnej pamiątki z Titanica

Kontrowersyjny pomysł wydobycia ważnej pamiątki z Titanica

Firma mająca wyłączne prawa do wydobycia przedmiotów z wraku statku Titanic, zwróciła się do sądu o zezwolenie na odzyskanie słynnej radiostacji Marconi.

Firma RMS Titanic Inc., która ma monopol na wydobywanie artefaktów z Titanica, chce odzyskać radio, które służyło do wzywania pomocy po tym, jak statek uderzył w górę lodową. W tym celu w sądzie federalnym w Wirginii złożono wniosek o zgodę na tę operację.

A sprawa nie jest prosta. Dostanie się do radiostacji Marconi, wymagałoby usunięcia części zabytkowej nadbudówki statku, w której mieściła się dźwiękoszczelna kabina radiooperatora.

Czytaj więcej na podroze.onet.pl

Zakończyła się kwarantanna na Diamond Princess

Zakończyła się kwarantanna na Diamond Princess

Na japońskim statku wycieczkowym Diamond Princess, który cumuje w pobliżu portu w Jokohamie, zakończyła się kwarantanna w związku z epidemią koronawirusa. Na wycieczkowcu stwierdzono 542 przypadki zakażenia wirusem COVID-19.

Japońskie ministerstwo zdrowia podało, że jeszcze dzisiaj z pokładu powinno zejść ok. 500 zdrowych osób. Cały proces zamykania kwarantanny powinien zakończyć się w piątek.

Na wycieczkowcu, który wypłynął z Jokohamy 20 stycznia i wrócił 3 lutego, utknęło ponad 3,7 tys. osób, w tym ponad 2,6 tys. pasażerów z 56 krajów. Jest wśród nich trzech Polaków. Polskie MSZ informowało w ubiegłym tygodniu, że nie wykryto u nich koronawirusa.

Czytaj swięcej na rmf24.pl/

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Gigantyczny statek do przewozu jachtów

Na budowie Morskiego Centrum Nauki

Na budowie Morskiego Centrum Nauki

Prace budowlane na Łasztowni postępują - prawdopodobnie na przełomie maja i czerwca widoczny będzie stan surowy otwarty budynku Morskiego Centrum Nauki im. Jerzego Stelmacha. - To jedna z kluczowych inwestycji, które realizujemy w ostatnich latach - podkreśla marszałek Olgierd Geblewicz, który w piątek odwiedził plac budowy.

Marszałek województwa zachodniopomorskiego po raz pierwszy miał okazję oglądać roboty. - Cieszę się, że budowa postępuję. Głęboko wierzę, że dzięki powstaniu Morskiego Centrum Nauki, Łasztownia będzie atrakcyjną przestrzenią tętniąca życiem - mówi Olgierd Geblewicz. - Chcemy, żeby obiekt był atrakcyjny przede wszystkim dla najmłodszych, ale również dla starszych.

Czytaj więcej na 24kurier.pl/

Rośnie liczba zakażonych na Diamond Princess

Rośnie liczba zakażonych na Diamond Princess

U kolejnych 39 osób na pokładzie statku Diamond Princess wykryto koronawirusa. Zarządzona tam w ubiegłym tygodniu kwarantanna ma potrwać do 19 lutego. Uwięzieni w kabinach pasażerowie radzą sobie grając w sudoku i... zamawiajac wino dostarczane przez drony. W gorszej sytuacji są członkowie załogi.

Na statku wycieczkowym Diamond Princess, który stoi w porcie w Jokohamie, już 174 osoby są zarażone koronawirusem. Statek jest objęty kwarantanną, a jego załoga i pasażerowie przechodzą testy na obecność koronawirusa. Na pokładzie jednostki przebywa 3711 osób, spośród których przebadano 300. Wczoraj testy wykazały, że zarażonych jest kolejnych 39 osób, w tym jeden z pracowników służby zdrowia prowadzących badania. Ognisko wirusa na statku jest największym poza Chinami.

Czytaj więcej na wiadomosci.gazeta.pl/

Statek „uwięziony” na morzu

Statek „uwięziony” na morzu

Statek z ponad 2 tys. osób na pokładzie jest „uwięziony” na morzu. Kolejne porty odmawiają jednostce możliwości wpłynięcia. Wszystko przez obawy związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, który zbiera śmiertelne żniwo.

Wycieczkowiec Westerdam z 1455 pasażerami i 802 członkami załogi na pokładzie utknął na morzu. Jak podaje Bloomberg, minister zdrowia Tajlandii poinformował, że władze kraju odmówiły wpłynięcia statku do portu z powodu obaw dotyczących stanu zdrowia osób znajdujących się na pokładzie i ich ewentualnego zarażenia koronawirusem.

Z ustaleń dziennikarzy wspomnianego źródła wynika, że statek miał nie zostać wpuszczony także przez co najmniej trzy inne porty – Guam, Manila i Jokohama. Co ciekawe, armatorzy jednostki przekonują, że nie zachodzą żadne przesłanki, które mogłyby wskazywać na to, że na pokładzie znajdują się osoby zarażone koronawirusem.

Czytaj więcej na wprost.pl

Polskie transatlantyki. Sen o dalekich podróżach

Polskie transatlantyki. Sen o dalekich podróżach

29 lipca 1939 r. transatlantyk MS "Chrobry" wypłynął w dziewiczy rejs z Gdyni do Buenos Aires w Argentynie. Na jego pokładzie, wśród innych pasażerów był Witold Gombrowicz, który z Ameryki Południowej już nigdy nie wrócił do Polski. To tylko jedna z historii związanych z polskimi transatlantykami.

Dla emigrantów stały się ucieleśnieniem marzeń o lepszym życiu, dla turystów i pasażerów, którzy do ojczyzny wrócić zamierzali, symbolem wielkiego świata, dla Polski oznaką prestiżu i wizytówką, która miała pokazać, że jest ona krajem otwartym i nowoczesnym – polskie transatlantyki pruły wody mórz i oceanów przez ponad pół wieku. Ich historia nie była może długa, za to pełna barwnych opowieści i często dramatycznych zwrotów.

Czytaj więcej na podroze.onet.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Wygląda jak z filmu SF! E-Ship 1 po raz pierwszy w Polsce

Wygląda jak z filmu SF! E-Ship 1 po raz pierwszy w Polsce

Nie lada gratkę mieli mieszkańcy i turyści przebywający w Świnoujściu. Do tamtejszego portu wpłynął efektownie wyglądający statek E-Ship 1. W Polsce jeszcze go nie było.

Za pomocą E-Ship 1 transportuje się elementy turbin wiatrowych. Statek wyposażony jest w cztery stalowe rotory Flettnera o wysokości 27 m i średnicy 4 m. Dzięki nim E-Ship 1 oszczędza na paliwie.

Czytaj więcej na gadzetomania.pl

Polacy na pokładzie uwięzionego w Jokohamie wycieczkowca

Polacy na pokładzie uwięzionego w Jokohamie wycieczkowca

Co najmniej 10 pasażerów wycieczkowca Diamond Princess, który od wczoraj objęty jest kwarantanną w porcie w Jokohamie, jest zarażonych koronawirusem 2019-nCoV. Na pokładzie statku, co potwierdziło MSZ, są Polacy.

W poniedziałek japońskie władze zdecydowały, że pasażerowie i członkowie załogi Diamond Princess nie mogą zejść na ląd. Decyzję tę podjęto po tym, jak okazało się, że 80-letni pasażer statku, który zszedł na ląd w Hongkongu, rozchorował się. Stwierdzono u niego obecność koronawirusa 2019-nCoV.

Czytaj więcej na wiadomosci.wp.pl

Remontowa Shipbuilding buduje prom

Remontowa Shipbuilding buduje prom

W Remontowa Shipbuilding rozpocznie się budowa czwartego z serii, gazowego promu pasażersko-samochodowego, zamówionego przez kanadyjskiego armatora BC Ferries. Statek ma być przekazany do eksploatacji w 2021 roku.

Statek budowany jest w oparciu o podpisany w listopadzie ubiegłego roku kontrakt na budowę nowego, w pełni wyposażonego promu klasy "Salish". Nowy prom ma zastąpić jednostkę Mayne Queen i obsługiwać, wspólnie ze statkiem Queen of Cumberland, linię Swartz Bay - Southern Gulf Islands w prowincji Kolumbia Brytyjska w zachodniej Kanadzie.

Dziś odbędzie się uroczyste rozpoczęcie cięcia pierwszych blach. Statek ma być gotowy za rok.

Czytaj więcej na biznes.trojmiasto.pl

Okręt podwodny uderzył we wrak Titanica

Okręt podwodny uderzył we wrak Titanica

Okręt podwodny wynajęty przez brytyjską firmę uderzył we wrak Titanica. Do zdarzenia doszło 6 miesięcy temu, ale rząd USA utrzymywał całe zdarzenie w tajemnicy.

Ponad sto lat po tym, jak Titanic zatonął po zderzeniu z górą lodową, doszło do kolejnego wypadku z jego udziałem. Pół roku temu wrak statku został uderzony przez mały okręt podwodny wynajęty przez brytyjską firmę EYOS Expeditions, która organizuje wyprawy dla poszukiwaczy przygód. Załoga miała prowadzić badania i nakręcić dokument. Na pokładzie znajdowali się m.in. naukowcy z Newcastle University.

Do wypadku miało dojść z powodu "intensywnych i wysoce nieprzewidywalnych prądów", które sprawiły, że załoga straciła kontrolę nad okrętem. Aż do stycznia incydent był utrzymywany w tajemnicy. Jako pierwszy poinformował o tym "The Telegraph", który dotarł do dokumentów sądowych.

Czytaj więcej na o2.pl

Film na niedzielę

Film na niedzielę

Opuszczony statek widmo - statek szpitalny 



Regulamin  | Polityka prywatności  | Pliki cookies  | Płatności  | Reklamy  | Kontakt
strony internetowe łódź